Kolacja polskich NGOsów z Aung San Su Kyi

Trudno jest zmienić przyzwyczajenia ludzi po 50 latach bez demokracji – legendarna przywódczyni birmańskiej opozycji Aung San Su Kyi mówiła w czasie kolacji z udziałem polskich organizacji pozarządowych, której gospodarzem był Instytut Lecha Wałęsy i Fundacja Solidarności Międzynarodowej

Dla młodego człowieka 50 lat to bardzo długi okres – mówiła Aung San Su Kyi. – Dla starszego człowieka 50 lat to spora część jego życia. Bardzo trudno jest zmienić nawyki zakorzenione przez ten czas.

Była to aluzja do sytuacji w Birmie/Mjanmie, która przechodzi transformację po dziesięcioleciach rządów autorytarnej junty wojskowej i izolacji. – Potrzebujemy wszelkiej pomocy – mówiła Aung San Su Kyi. – I jesteśmy wdzięczni tym, którzy jej dostarczają.

 

fot. Krzysztof Kuczyk

Instytut Lecha Wałęsy prowadzi od trzech lat program Solidarni z Birmą w ramach, którego wspiera m.in. niezależne madia, a Fundacja Solidarności Międzynarodowej od dwóch lat finansuje projekty demokratyzacyjne w Birmie/Mjanmie realizowane przez polskie organizacje pozarządowe. Ich przedstawiciele byli głównymi gośćmi uroczystej kolacji z Aung San Su Kyi. Wziął w niej także udział szef kancelarii prezydenta Jacek Michałowski, dyplomaci, szefowie najważniejszych polskich organizacji pozarządowych.

 

Prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej Krzysztof Stanowski przypomniał, że w 2011 r. będąc w Birmie/Mjanmie w trakcie polskiej prezydencji w UE zaprosił Aung San Su Kyi do złożenia wizyty w naszym kraju. Wręczył także laureatce Pokojowej Nagrody Nobla kopię oryginału Konstytucji 3 Maja jako inspirację dla dalszych przemian demokratycznych w Birmie/Mjanmie.

Proces demokratyzacji Birmy/Mjanmy rozpoczął się w roku 2011. Wówczas po prawie 50 latach rządów junty wojskowej, władza trafiła w ręce cywilów. Spowodowało to ocieplenie stosunków Birmy na arenie międzynarodowej i zawieszenie sankcji gospodarczych na ten kraj. Nowy prezydent Thein Sein rozpoczął rozmowy z demokratyczną opozycją, przede wszystkim z główną opozycjonistką Aung San Suu Kyi i zapowiedział dalsze reformy. W styczniu 2012 osiągnięto zawieszenie broni z mniejszościami etnicznymi, zwolniono setki więźniów politycznych i przywrócono legalność opozycyjnej NLD.

W związku z transformacją polityczną, zezwolono Aung San Suu Kyi na start w wyborach do parlamentu. W uzupełniających wyborach parlamentarnych z 1 kwietnia 2012 jej partia zdobyła łącznie 43 z 45 mandatów będących do obsadzenia. 37 z nich w izbie niższej, cztery w izbie wyższej parlamentu i dwa w zgromadzeniach regionalnych. Zaprzysiężona jako deputowana do parlamentu została 2 maja 2012. Zamierza startować w wyborach prezydenckich za dwa lata.

 

 

Fot. Krzysztof Kuczyk