Projekty dofinansowane ze środków budżetu państwa

15 01 2024

W czasach napięć, wojny informacyjnej i dezinformacji, Fundusz był wyrazem głębokiej solidarności i człowieczeństwa. Nie był inicjatywą polityczną – był odruchem serca i odpowiedzią na pytanie: kim jesteśmy, kiedy nikt nie patrzy?

Obejrzyj wywiady z uczestniczkami projektu

Pomoc, która niosła nadzieję

W ciągu 18 miesięcy trwania programu:

  • 2044 dzieci poniżej 18. roku życia, które straciły jedno lub oboje rodziców w wyniku wojny, otrzymało wsparcie finansowe,

  • 218 kobiet, które przebywały w rosyjskiej niewoli i zostały uwolnione w ramach oficjalnych wymian, objęto pomocą,

  • 49 kobiet uczestniczyło w turnusach rehabilitacyjno-wypoczynkowych w Polsce,

  • 24 kobiety skorzystały z indywidualnych konsultacji psychologicznych.

Postać, która łączy dwa narody

Patronem Funduszu został bł. Klemens Szeptycki – polski arystokrata, ukraiński mnich studyta, duchowny zamordowany przez Sowietów w 1951 roku. Znany z opieki nad sierotami w czasie I wojny światowej, stał się symbolem wspólnej historii i duchowego braterstwa narodów polskiego i ukraińskiego.

Historie, które trzeba było usłyszeć

Programowi towarzyszyły działania upowszechniające świadectwa osób dotkniętych wojną. Fundacja zorganizowała cztery wystawy fotograficzne „Ukraina. Łzy wojny” – dwie w Warszawie i dwie w Kijowie (grudzień 2023), a także prezentację w Stałym Przedstawicielstwie RP przy UE w Brukseli (marzec 2024). Ich celem było nie tylko pokazanie bólu i siły bohaterów Funduszu, ale również wezwanie do dalszej solidarności i współodpowiedzialności.

Wystawy przedstawiały m.in. historie Valentyny, żołnierki z Mariupola, która po miesiącach rosyjskiej niewoli odzyskała wolność i wiarę dzięki wsparciu Funduszu, Walentyny Z., pielęgniarki wojskowej przetrzymywanej w dramatycznych warunkach, oraz Anastasii Mukhinej, która po uwolnieniu zaangażowała się w pomoc innym kobietom, które przeszły przez piekło niewoli.

Dziedzictwo Funduszu

Fundusz im. bł. Klemensa Szeptyckiego był odpowiedzią na cierpienie, ale też działaniem na rzecz przyszłości – tej opartej na wspólnocie, solidarności i bezpieczeństwie. Pokazał, że pomoc humanitarna może mieć twarz mądrego, czułego i skutecznego działania, wolnego od uprzedzeń i kalkulacji politycznych.

Projekt zakończył się w grudniu 2023 roku, ale pozostawił po sobie trwały ślad dobra – w losach setek rodzin i w relacjach między narodami, które połączyło nie tylko cierpienie, ale też wzajemne wsparcie.