Nie zostawiajmy Ukraińców samych!

Wczorajszy dzień, 16 stycznia, stał się „czarnym dniem” dla demokracji na Ukrainie. Prezydencka większość w Radzie Najwyższej, składająca się z deputowanych Partii Regionów i Komunistycznej Partii Ukrainy, łamiąc procedury parlamentarne, przyjęła pakiet ustaw wprowadzających zmiany w prawodawstwie wymierzone zarówno w opozycję i protestujących na kijowskim Majdanie, jak w podstawowe prawa obywatelskie, na których opiera się każda demokracja. Przypominają te obowiązujące dziś na Białorusi i w Rosji.

Podjęte przez władzę ukraińską działania uderzają w podstawowe interesy społeczeństwa na Ukrainie. Stanowią zagrożenie nie tylko dla europejskich aspiracji Ukrainy, ale przede wszystkim uderzają w prawo do samostanowienia Ukraińców, a w efekcie w niezależność Ukrainy. Tym samym stanowią zagrożenie dla Europy i świata.

 

Przyjęte zmiany zaostrzają m.in. kary za blokowanie siedzib organów władzy, kary dla uczestników zgromadzeń, które odbywają się bez zgody władz oraz tych, którzy kolportują „treści ekstremistyczne”, także kary za rozbijanie namiotów w miejscach protestów. Zabronione zostaje stawianie jakichkolwiek ogrodzeń lub barykad bez odpowiedniego zezwolenia MSW. Karani mają być również kierowcy, którzy jeżdżą w kolumnach liczących ponad pięć samochodów, oraz demonstrujący przed prywatnymi mieszkaniami i domami.

Przyjęte zmiany upraszczają również procedurę pozbawiania posłów immunitetu. Teraz będzie o tym decydować w głosowaniu większość w parlamencie. A większość tworzą dziś ludzie związani z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. Wprowadza się także cenzurę w Internecie. Każdy dostawca usług internetowych będzie zobowiązany do rejestrowania historii przeglądanych stron i wymienianych maili oraz ich udostępniania organom ścigania. Dwoma latami pozbawienia wolności będzie także karane rozpowszechnianie „nieprawdziwych, kłamliwych informacji, obrażających honor i godność innej osoby”. Co umożliwi zastosowanie represji w stosunku dla niezależnych mediów.

Wzorem prawodawstwa rosyjskiego, zgodnie z nowym prawem organizacje pozarządowe, które przyjmują pomoc finansową z zagranicy, są zobowiązane dodawać do swojej oficjalnej nazwy zapis: „organizacja wypełniająca funkcje agenta obcego państwa”. Ma on widnieć we wszystkich materiałach rozpowszechnianych przez taką organizację oraz w mediach. Dodatkowo Ukraińcy będą musieli podawać swoje dane przy nabyciu karty telefonicznej. W ten sposób władze pozbędą się anonimowych numerów. Podobna praktyka od lat istnieje na Białorusi.

Przyjętym wczoraj niezgodnie z ukraińską Konstytucją zmianom w ustawodawstwie,  towarzysza także inne działania, przede wszystkim groźby represji za wspieranie społeczeństwa ukraińskiego i aspiracji Majdanu w stosunku do cerkwi grecko-katolickiej, represje już stosowane wobec poszczególnych aktywistów Majdanu oraz liderów politycznych, jak np. pobicie przed tygodniem przez bojówki Berkutu, Jurija Łucenki.

Doświadczenie nas, Polaków, z lat 1980-1988 pokazało jak ważna w takiej sytuacji, w jakiej znaleźli się dzisiaj Ukraińcy, jest wsparcie i solidarność międzynarodowa.  

Nie zostawiajmy Ukraińców samych!

 

Fundacja Solidarności Międzynarodowej 

Solidarity Fund PL

 

ENGLISH

UKRAINIAN